Sterole i stanole roślinne: w jakich produktach je znaleźć?

0
535
Szklane butelki
Najważniejsze, aby dieta była zbilansowana, czyli powinno się w nie znaleźć wszystko, co zdrowie, ale w rozsądnych ilościach. | fot.: materiał partnera zewnętrznego

Niektórym nic nie mówią takie nazwy jak sterole i stanole roślinne, a szkoda, bo mają dobroczynny wpływ na organizm. Nic jednak straconego, bo w każdej chwili możemy włączyć je do swojej diety. Poznajmy je bliżej, zobaczmy, w jakich produktach występują.

Sterole i stanole roślinne – co to takiego?

Sterole stanowią jeden z najważniejszych, bo podstawowy budulec błon komórkowych, zarówno zwierzęcych, jak i roślinnych. To związki organiczne o budowie podobnej do cholesterolu. Dzielimy je pod kątem tego, gdzie występują. I tak, mamy mikosterole z grzybów, zoosterole występujące w komórkach zwierzęcych, sterole syntetyczne (sztuczne) i fitosterole pochodzenia roślinnego. Stanole zaś to po prostu nasycona forma steroli roślinnych.

Gdzie je znajdziemy?

Nas interesują głównie fitosterole, których najbogatszym źródłem są oleje roślinne (szczególnie takie odmiany jak kukurydziany, sezamowy, rzepakowy i słonecznikowy). To jednak nie wszystkie produkty, w których znajdują się sterole, bo bardzo dużo występuje ich w migdałach, różnego rodzaju orzechach (laskowe, włoskie, ziemne), kiełkach pszenicy, nasionach (strączkowych i sezamu), a także w żytnich, pszennych, jęczmiennych i owsianych przetworach zbożowych.

Jak możemy zwiększyć ich ilość?

Jak widać, sterole i stanole roślinne występują w wielu produktach, które spożywamy każdego dnia. Niestety, nawet gdy nasza dieta jest bardzo zróżnicowana i staramy się dostarczać swojemu organizmowi wiele wartościowych składników i mikroelementów, to ciężko osiągnąć poziom zalecanej dziennej dawki. Dotyczy to szczególnie osób, u których cholesterol przekracza dopuszczalne normy. Dla nich korzystne działanie jest zauważalne przy dawce około 2000 mg dziennie, tymczasem średnie dzienne spożycie to ledwie 300 mg.

Na szczęście, można poprawić ten wynik, a najlepszym sposobem jest skorzystanie z tzw. żywności funkcjonalnej, która nie tylko ma wartości odżywcze, ale również pozytywny wpływ na zdrowie. Idealnym przykładem są margaryny wzbogacone w fitosterole jak Optima Cardio. Dokładnie o tym traktuje artykuł pt. https://optymalnewybory.pl/warto-wiedziec/obniz-cholesterol-naturalnie-wlacz-do-diety-sterole-roslinne/, w którym zawarto dodatkowe i wartościowe informacje na temat zbawiennego wpływu steroli i stanoli roślinnych dla osób zmagających się z podwyższonym poziomem cholesterolu.

Czy fitosterole można przedawkować?

I właśnie tutaj dochodzimy do kolejnej ciekawej kwestii, a mianowicie tego, że spożywając produkty bogate w fitosterole, trzeba zachować umiar. To prawda, że wykazują zbawienny wpływ w przypadku problemów z cholesterolem, ale jednocześnie nie powinniśmy przyjmować ich w nadmiarze, gdy nie doskwiera nam hipercholesterolemia.

Najważniejsze, aby dieta była zbilansowana, czyli powinno się w nie znaleźć wszystko, co zdrowie, ale w rozsądnych ilościach. I ta uwaga pasuje do każdego produktu, który w nadmiarze przestaje pomagać, a zaczyna przeszkadzać. Pamiętając o tym, nie zaniedbujmy aktywności, która również wpływa zbawiennie na cały organizm i nie tylko, bo zgodnie z przysłowiem – w zdrowym ciele zdrowy duch – na jakości zyskuje także nasze samopoczucie.

Sterole i stanole roślinne obecne są w wielu produktach, a gdy jest ich za mało, możemy pomóc sobie, włączając do codziennej diety, na przykład margarynę Optima Cardio. Z drugiej strony, miejmy na uwadze to, co wspomnieliśmy, żeby się nie zapędzić z nadmiernym spożywaniem produktów bogatych w te składniki, bo co za dużo, to niezdrowo.


Materiał partnera zewnętrznego