Trądzik różowaty – przyczyny, leczenie, objawy i zdjęcia

0
537
Trądzik różowaty
Zaniedbany trądzik różowaty potrafi doprowadzić do utrwalenia licznych teleangiektazji, powstania grudek, krostek oraz przewlekłego obrzęku | fot.: stock.adobe.com

Trądzik różowaty jest to dolegliwość związana z zaburzeniami łojotokowymi oraz naczyń krwionośnych, dotykająca skóry twarzy i zwykle zlokalizowana w centralnej części tego obszaru ciała. Problem ten dotyczy około 10% ludzkiej populacji. Zazwyczaj zmagają się z nim kobiety, choć, co ciekawe, najcięższe przypadki tego schorzenia występują u mężczyzn. Na pojawienie się trądziku różowatego najbardziej narażone są osoby między 30 a 50 rokiem życia. Dolegliwość ta prowadzi do powstawania rumienia i dochodzi poszerzenia naczyń, któremu mogą towarzyszyć takie objawy, jak świąd, pieczenie czy ściągnięcie skóry twarzy. Zaniedbany trądzik różowaty potrafi doprowadzić do utrwalenia licznych teleangiektazji, powstania grudek, krostek oraz przewlekłego obrzęku. Zaś jego najbardziej zaawansowaną formą może być postać oczna, która doprowadza nieraz do zapalenia rogówki i tęczówki, a także u mężczyzn zdarza się że prowadzi do przerostu tkanki łącznej miękkiej – najczęściej jest to nos, co prowadzi do jego zniekształcenia.

Czym jest i jak wygląda trądzik różowaty? Zobacz zdjęcia

Tradzik różowaty to przewlekły stan chorobowy, charakteryzujący się grudkami, krostkami bądź rumieniem zlokalizowanymi w środkowej części twarzy. Zmiany w obrębie twarzy spowodowane są zaburzeniami łojotokowymi oraz naczyniowymi. Może być spowodowane przez predyspozycje genetyczne, zaburzenia hormonalne lub niezdrowy tryb życia. Pierwszymi zmianami, które mogą zostać zaobserwowane w centralnej części twarzy jako objawy trądziku różowatego, są wykwity wokół nosa, stopniowo przechodzące na policzki, podbródek, okolice czoła oraz, a nawet (choć rzadziej) na szyję i dekolt.

Wyróżniamy kilka etapów trądziku różowatego:

  1. Rumieniowo-teleangiektatyczny – polega na okresowym rumieniu skóry twarzy, wywołanym przez różnice temperatur czy spożywanie ostrych potraw. Potrafi towarzyszyć mu świąd, pieczenie lub też uczucie ściągnięcia. Rumień może się z czasem utrwalić, a wraz z nim nierzadko pojawiają się tzw. teleangiektazje, czyli widoczny efekt rozszerzonych naczyń krwionośnych.
  2. Grudkowo-krostkowy – wyróżnia się wykwitami o charakterze rumieniowo-grudkowo-krostkowymi, mającymi skłonność do miejscowego złuszczania się. Oprócz tego, postać grudkowo-krostkowa charakteryzuje się uwrażliwieniem skóry, polegającym na częstym uczuciu pieczenia i poszczypywania.
  3. Guzowaty – na tym etapie pojawiają się guzki i blaszki o charakterze zapalnym, które mogą się zlewać. Powstają też nieraz zmiany przerostowe czy zwłóknienia gruczołów łojowych. Oprócz zmian przerostowych bardzo często wtedy pojawia się również obrzęk twarzy bądź zapalenie mieszków włosowych.
  4. Oczny – ta forma trądziku różowatego zalicza się do ciężkich przypadków, prowadzących do powikłań ocznych, takich jak zapalenie spojówki, brzegów powiek, a nawet rogówki bądź tęczówki.
Trądzik różowaty. Etap grudkowo-krostkowy
Trądzik grudkowo-krostkowy – wyróżnia się wykwitami o charakterze rumieniowo-grudkowo-krostkowymi, mającymi skłonność do miejscowego złuszczania się | fot.: stock.adobe.com

Co powoduje trądzik różowaty? Poznaj przyczyny

Etiologia przy trądziku różowatym jest złożona i nie do końca wyjaśniona. Tradzik rozowaty ma często podłoże genetyczne. Nasilenie się tej dolegliwości zauważono u osób jasnej karnacji (fototyp I lub II), szczególnie u Anglików i Szkotów. Bardzo rzadko natomiast problem ten występuje u osób rasy żółtej czy czarnej. Ponadto, mowa o zaburzeniu naczynioruchowym, które, pod wpływem czynników fizycznych lub też emocjonalnych, powoduje łatwe zaczerwienienie skóry twarzy. W dodatku, ten stan potrafi się po pewnym czasie utrwalić, a także mogą mu towarzyszyć wykwity o charakterze grudkowym i rumieniowym. Za rozwój zmian grudkowo krostkowych może mieć też wpływ nużeniec – to pasożyt, bytujący wewnątrz gruczołów łojowych. Zaostrzenie trądziku różowatego bywa także spowodowane stresem, ekspozycją ciała na słońce bez stosowania wymaganej ochrony, podwyższoną temperaturą otoczenia, zimnem, nadużywaniem alkoholu, ciężkostrawną dietą , częstym kontaktem z chlorowaną wodą, jak również zaburzeniami hormonalnymi, miesiączkowaniem, nieodpowiednią pielęgnacją skóry czy też nadmiarem witaminy B6 oraz B12. Osoby borykające się z alergią wziewną – na pyłki, kurz domowy, pierze, roztocza – są bardziej narażone na wystąpienie u nich trądziku różowatego. Skórę twarzy, która zmaga się z tego typu dolegliwościami, powinno się objąć właściwą ochroną. Ważne jest stosowanie filtrów przeciwsłonecznych, odpowiednia dieta oraz unikanie zbyt wysokich lub zbyt niskich temperatur.

Jak leczyć trądzik różowaty? Profilaktyka i metody leczenia

Trądzik różowaty to choroba, której nie da się całkowicie wyleczyć. Natomiast przy odpowiedniej pielęgnacji skóry oraz ograniczając wpływ szkodliwych czynników, takich jak stres, spożywanie pikantnych potraw, palenie papierosów lub nadmierna ekspozycja na słońce, istnieje duża szansa na ochronę przed zaostrzeniem schorzenia oraz pojawianiem się nowych zmian skórnych, aż w końcu na wydłużenie okresu remisji choroby.

Jeśli chodzi o leczenie trądziku różowatego, zaleca się pozostawanie pacjentów pod opieką lekarza dermatologa lub doświadczonego kosmetologa. Przeprowadzanie zabiegów na własną rękę, bez wymaganej wiedzy, może przynieść dużo niepożądanych skutków ubocznych: utrwalenie bądź powiększenie rumienia, zwiększenie liczby wyprysków albo stałe uwrażliwienie cery. Osoby borykające się z trądzikiem różowatym powinny unikać kosmetyków czy też zabiegów z zastosowaniem kwasów owocowych, kwasu salicylowego, glikolowego lub kwasu trójchlorooctowego, ponieważ przyczyniają się one do utrwalania rumienia. Kolejnym przeciwwskazaniem są wszelkie kuracje wytwarzające ciepło oraz powodujące tarcie bądź uciskanie zmian skórnych.

Trądzik różowaty. Obraz kliniczny
Trądzik różowaty. Obraz kliniczny | fot.: stock.adobe.com

Trądzik różowaty leczenie: miejscowe, doustne oraz stosowanie odpowiedniej pielęgnacji skóry.

  1. Leczenie miejscowe – polega głównie na stosowaniu odpowiednio dobranych kremów oraz żeli w celu wyeliminowania stanów zapalnych. Korzystne oddziaływanie na zmiany zapalne wykazuje kwas azelainowy. Na zmiany grudkowo-krostkowe zalecany jest również nadtlenek benzoilu lub 10% sulfacetamid z 5% siarką. W celu redukcji rumienia powstałego w wyniku trądziku różowatego często stosowane są zioła z miłorzębu, kasztanowca bądź arniki górskiej. Ważnym aspektem pielęgnacji twarzy, gdy występuje rumień, jest korzystanie z filtrów przeciwsłonecznych, które zabezpieczają przez szkodliwym działaniem promieniowania UVB/UVA. SPF (wskaźnik ochrony przeciwsłonecznej) w przypadku takich środków nie powinien być niższy niż 30. Również dostępne są na rynku preparaty z filtrem IR, który jest wskazany dla osób z cerą naczyniową i nadwrażliwą.
  2. Leczenie ogólne – służy zredukowaniu objawów choroby, czyli regulacji zaburzeń hormonalnych, kwasowości soku żołądkowego oraz w stosunku do innych czynników, które potrafią wywoływać trądzik różowaty. W celu zmniejszenia zmian krostkowych i grudkowych można zastosować antybiotykoterapię tetracyklinową. Gdy wyżej wymienione sposoby zawodzą, w leczeniu ogólnym stosowana jest również izotretynoina. Choć to skuteczny sposób, trzeba pamiętać, że leczenie retinoidami może spowodować pojawienie się niepożądanych efektów, takich jak suchość błon śluzowych jamy ustnej i nosowej, wypadanie włosów, krwotoki z nosa, zaburzenia czynników wątrobowych, bóle stawów, a nawet stany depresyjne. Aczkolwiek rezultaty terapii często stanowią rekompensatę dla nieprzyjemnych skutków ubocznych.
  3. Leczenie chirurgiczne – stosuje się je w rzadkich przypadkach mocno zniszczonej skóry nosa. Zmiany te są zazwyczaj usuwane za pomocą lasera bądź noża chirurgicznego.

Jak zabiegi kosmetyczne na trądzik różowaty?

W przypadku, gdy jest to łagodna odmiana trądziku różowatego, charakteryzująca się grudkami, krostkami czy rumieniem, zaleca się terapię z wykorzystaniem kwasu azelainowego. Działanie kwasu azelainowego, dzięki swoim właściwościom keratolitycznym, pozwala na zmniejszenie czopów łojowych. Ponadto, zatrzymuje rozwój bakterii przyczyniających się do rozwoju trądziku oraz wytwarzanie kwasów tłuszczowych, które odpowiadają za powstawanie zmian trądzikowych. Ponadto w leczeniu rumienia pomocna może okazać się lampa sollux z niebieskim filtrem.

Innym sposobem jest zamykanie naczyń krwionośnych metodą IPL. Zabieg IPL to intensywne światło impulsowe, który stosuje szeroki zakres fali, tu o długości 420 nm lub 540 nm. Emitowana energia świetlna zostaje pochłonięta przez hemoglobinę. Skutkiem tego działania jest podwyższenie temperatury, co powoduje, że naczynia krwionośne ulegają koagulacji. Chodzi o proces naturalnej odpowiedzi białek na ciepło wywołane w trakcie zabiegu. Naczynia krwionośne są zamykane, a w ciągu miesiąca ulegają wchłonięciu (resorpcji), dzięki czemu przestają być widoczne. Dodatkowo, IPL ma działanie bakteriobójcze, sprzyjające usuwaniu stanów zapalnych. Skóra po kuracji może pozostawać zaczerwieniona przez kilka godzin, natomiast jest to krótki zabieg, nie wymagający rekonwalescencji. Taką terapię przeprowadza się w serii. Zazwyczaj jest to minimum 5 zabiegów wykonywanych co dwa tygodnie. Natomiast sama długość serii powinna zostać uzgodniona ze specjalistą. IPL może również służyć do redukcji przebarwień potrądzikowych.

 Zamykanie naczynek IPL
Zabieg IPL to intensywne światło impulsowe, który stosuje szeroki zakres fali, tu o długości 420 nm lub 540 nm | fot.: stock.adobe.com

Ważne jest również odpowiednie przygotowanie się do zabiegu. Na miesiąc przed nim należy zrezygnować z kremów zawierających retinol, zaś na tydzień przed kuracją – z preparatów mających w swoim składzie witaminę A, C i E. Zaleca się też wstrzymanie przyjmowania antybiotyków czy ziół światłouczulających (takich jak nagietek, bratek, skrzyp) na dwa tygodnie przed zabiegiem. Ponadto, przez ostatnie dwie doby należy nie spożywać alkoholu oraz nie przyjmować wszelkich leków rozrzedzających krew (chodzi np. o Aspirynę, Fervex czy Gripex). Są to bezwzględne przeciwwskazania do wykonania zabiegu, których zlekceważenie potrafi nieść za sobą wiele skutków ubocznych – np. efekty poparzenia lub przebarwienia skóry.

Jakie kremy na trądzik różowaty?

Istnieje wiele odmian trądziku, natomiast dolegliwości związane z trądzikiem różowatym są jednymi z najbardziej uporczywych. Dlatego ważne jest, aby być tego świadomym – pozyskać najważniejsze informacje o schorzeniu, wprowadzić potrzebne zmiany w nawykach oraz jak najszybciej rozpocząć odpowiednie leczenie i działanie profilaktyczne, by później nie zmagać się z dominacją zmian przerostowych. Głównymi symptomami tych problemów są rumień, stany zapalne o charakterze grudkowatym, ale także uczucie świądu, pieczenia, ściągnięcia. Zmiany skórne obejmują jedynie skórę twarzy, w części centralnej, rzadko kiedy natomiast obszar dekoltu. Trądzik różowaty wiąże się najczęściej z genetycznymi predyspozycjami, ale również z zaburzeniami endokrynologicznymi, alergią, nadciśnieniem tętniczym czy posiadaniem wirusa opryszczki wargowej. Zaś czynnikami szkodliwymi zwykle są alkohol, nikotyna, kofeina, pikantne potrawy, stres, a nawet przyjmowanie leków obniżających poziom kwasu nikotynowego czy cholesterolu.

Aby skutecznie radzić sobie z trądzikiem różowatym, zalecana jest stosowna dieta (ograniczająca np. spożycie serów żółtych, czekolady lub wątróbki) oraz właściwa pielęgnacja domowa. Odpowiedni krem na trądzik różowaty powinien zawierać antybiotyki takie jak tetracyklina, erytromycyna, ale również witaminy A, PP, B2, C. Ponadto, należy stosować kremy z filtrami przeciwsłonecznymi, ponieważ osoby cierpiące na trądzik różowaty są bardziej narażone na działanie promieni słonecznych. Do codziennej pielęgnacji zalecane są kosmetyki hipoalergiczne – delikatne dla skóry, niepowodujące dodatkowych podrażnień. W składzie wykorzystywanych preparatów powinny znajdować się także retinoidy, ekstrakt z zielonej herbaty lub miłorzębu, arnika lekarska bądź wyciąg z rumianku. Składniki aktywne tych kosmetyków pozwolą na zmniejszenie rumienia oraz dolegliwości z nim związanych. Dodatkowo, będą wzmacniać ściany naczyń krwionośnych i redukować liczbę wyprysków, dzięki czemu poprawi się komfort życia osoby cierpiącej na trądzik różowaty.

Czy da się pozbyć trądziku różowatego raz na zawsze?

Trądzik różowaty należy do dolegliwości, których niestety nie da się całkowicie wyleczyć. Przy odpowiedniej pielęgnacji skóry, właściwie dobranych kosmetykach, lekach doustnych oraz profesjonalnych zabiegach możemy zlikwidować istniejące zmiany i minimalizować ryzyko pojawienia się nowych wykwitów. Trzeba pamiętać, że trądzik różowaty należy leczyć jak najszybciej, aczkolwiek nie ma preparatów, które pozwolą kompletnie i dożywotnio zwalczyć uporczywe dolegliwości. Osoby posiadające genetyczne predyspozycje do trądziku różowatego nie są w stanie wyleczyć tego schorzenia całkowicie. Dlatego głównym celem terapii jest zmniejszenie lub zaleczenie istniejących wykwitów oraz profilaktyczne działanie przeciwko pojawianiu się nowym zmianom. Zastosowanie się do wszystkich zaleceń specjalisty i zmiana trybu życia na stałe potrafi jednak w znacznej mierze poprawić komfort życia, ograniczając nawroty rumienia i uciążliwych wyprysków.

Bibliografia:

  1. prof. dr hab. n. med. Zygmunt Adamski, prof. dr hab. n. med. Andrzej Kaszuba, Dermatologia dla kosmetologów, wydanie III, Konin, Edra Urban & Partner,
  2. E.Robak, L. Kulczycka, Trądzik różowaty – współczesne poglądy na patomechanizm i terapię, „Postępy Higieny i Medycyny Doświadczalnej”, 2010.
  3. D. Nowicka, Dermatologia, Wydawnictwo Medyczne Górnicki, 2012.
  4. B. Jaroszewska, Kosmetologia, Wydawnictwo Atena, 2008.
  5. https://www.news-medical.net/
  6. https://www.mp.pl/pacjent/dermatologia/choroby/chorobyskory/74530,tradzik-rozowaty
  7. https://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,tradzik-rozowaty—przyczyny–objawy–leczenie,artykul,1694631.html
  8. https://www.qclinique.pl/zabiegi/zamykanie-naczynek-ipl
  9. https://www.mp.pl/pacjent/leki/leki/subst.html?id=475

Autor: Joanna Dryhynycz, kosmetolog Qclinique